KOLEJNE HISZPAŃSKIE OBRAZKI, CZYLI WYBRZEŻE ANDALUZJI 2

KOLEJNE HISZPAŃSKIE OBRAZKI, CZYLI ODWIEDZAMY WYBRZEŻE ANDALUZJI - CZĘŚĆ DRUGA Podczas srogiego ataku końcówki zimy, podzieliłam się z Wami opowieścią o moich gorących hiszpańskich ...

a year ago, comments: 12, votes: 160, reward: $3.18

KOLEJNE HISZPAŃSKIE OBRAZKI,
CZYLI ODWIEDZAMY WYBRZEŻE ANDALUZJI - CZĘŚĆ DRUGA

Podczas srogiego ataku końcówki zimy, podzieliłam się z Wami opowieścią o moich gorących hiszpańskich wakacjach.
Jak już wspomniałam, moje wakacje podzielę na odcinki, na osobne posty, aby nikogo nie przytłoczyć nadmiarem wrażeń i obrazków.
W pierwszej części pokazałam Wam białe miasteczka z wąskimi uliczkami, lokalną zwierzynę (KOTY :), i piękną panoramę Malagi widzianą z dachu knajpy. Opowiedziałam Wam też o malowniczej wycieczce do Rio Chillar.
Dziś przyszedł czas na część drugą mojej opowieści.



SKLEPIKI, GALERIE I GUSTOWNE WYSTAWY:
Spacerując wąskimi ulicami, mijamy prześliczne miejscówki. Na każdym zakręcie inna galeria, mnóstwo uroczych sklepików, straganików, klimatycznych zaułków i wystaw.

IMG_4591.jpeg

IMG_4970.jpg

IMG_4968.jpg

IMG_4562.jpeg

IMG_4601.jpeg

IMG_4600-1.jpeg




ŚRODKI TRANSPORTU:
Czyli motorem i rowerkiem dotrzesz wszędzie... ALE!

IMG_4516.jpeg

IMG_4568.jpeg

IMG_4514.jpeg

IMG_4626.jpeg

IMG_4745.JPG

..ALE Samochodem już nie zawsze:
IMG_4623.jpeg

IMG_4575.jpeg




WYCIECZKA DO GIBRALTARU:
Gibraltar to brytyjski zamorski rejon, od dawna będący przedmiotem sporu terytorialnego pomiędzy Wielką Brytanią i Hiszpanią. Chcąc go odwiedzić, musieliśmy przekroczyć granice okazując paszport, a w okolicznych knajpkach i sklepach płacić w euro (wiele miejscówek nastawiona jest tu turystycznie, zatem obsługują przez terminal karty kredytowe różnych walut).

Charakterystycznym obiektem tego rejonu jest Gibraltarska Skała. Może i Wy o tym słyszeliście, że ta słynna Gibraltarska Góra, większość roku osnuta jest mgłą chmury.
Oto przypadkowe fotki z Gugla:

(źródło: Grafika Google)



I na jaki widok natrafiamy - zbliżając się do tej Gibraltarskiej Skały?
Sami zobaczcie :D
Wygląda to tak, jakby przepływające przypadkowo obłoki, niechcący zahaczały się o czubek Góry i zawisały tam na dłużej.
(nawiasem: co za los - tak ciągle tonąć w chmurze; ale niektórzy tak mają także i w realu, prawda?)

IMG_4607.jpeg

IMG_4608.jpeg

IMG_4609.jpeg

IMG_4610.jpeg




RYZYKOWNE, NIEPOPRAWNE POLITYCZNIE GRAFFITI:
Przechadzając się hiszpańskimi uliczkami, natrafiamy na takie oto piękne, kojące graffiti, namalowane na ścianie jednego z budynków:
IMG_4603.jpeg




PLAŻE:
Po gorącym dniu, miło jest odpocząć na okolicznych plażach (nie przepadam za słońcem, unikam ostrego światła, nienawidzę się opalać, jestem dzieckiem cienia i nocy, zatem leżenie plakiem na piasku - to nie ja; ale wieczory i zachody słońca są już spoko :)
IMG_4613.jpeg

IMG_4614.jpeg

IMG_4659.jpg

IMG_4658.jpg

IMG_4567.jpeg

IMG_4633.jpeg

IMG_4641.jpeg




NA KONIEC ZAGADKA:
kogo głaszcze mój Syn? :D

IMG_4599.jpeg




CIĄG DALSZY NASTĄPI..
:)



Wszystkie fotki, poza wyguglowaną chmurą nad Gibraltarska Skałą - są moje! :D