MAM I JA!

Pamiętacie to dziewczę? Dostałam JE w prezencie! Yeah! I odtąd, mogę sobie z nią...

a year ago, comments: 6, votes: 78, reward: $2.25

IMG_6306.jpg



Pamiętacie to dziewczę?
Dostałam JE w prezencie! Yeah!
I odtąd, mogę sobie z nią chodzić wszędzie, na co dzień!
Zaraz Wam zresztą pokażę - tę Moją Dziewczynę Z Perłą, hyhy.

IMG_6300.jpg



Ale od początku.
Prawdopodobnie (razem z @czaszi), zamykamy już ten peleton, i niektórzy mogą już nie pamiętać aleosohozi.



ZABAWA W PREZENTY:
Kilka miesięcy temu, @suchy wymyślił na Steemie konkursik, zabawę o nazwie Wiosenne Podarki.
Zgłosiłam się i ja. W końcu: no risk - no fun.
W wyniku głosowania jako partnera - otrzymałam:
CZASZI 😀, (a ona mnie 😀)

My, to nie mogłyśmy chyba lepiej trafić.
Serio.
Wiedząc, że dzielą nas od siebie odległości kosmiczne (ja - Stany, Moniś - Holandia), chyba od razu pomyślałyśmy TO SAMO.
"O, to spoko, i tak najdłużej zajmie przesyłka z jednego miejsca na drugie, wiec zatem - pod względem czasu (braku pośpiechu) jesteśmy kryte" 😀



OBRAZKI Z POCZTY:
Po skompletowaniu zawartości naszych paczuszek, podzieliłyśmy się wzajemnie fotkami z poczty:

moja paczunia dla Czaszi*
paczunia od Czaszi dla mnie*




Dzięki tym zdjęciom, możemy poobserwować uroki poczty w tak różnych miejscach świata; podejrzeć klimat urzędów, rodzaje pieczątek i wag przemysłowych, kolory i kształty pocztowych znaczków, oraz stopień rozwoju narzędzi pracy.

Zatem wysłałyśmy swoje paczusie, i zaraz później zapadłyśmy sobie w słodki stan nieważkości i błogiego oczekiwania.



POKAŻ TO WRESZCIE ŚWIATU:
Swoją przesyłkę otrzymałam już jakiś czas temu (nawet stosunkowo szybko, ku mojemu zaskoczeniu!) i zawartość tejże cieszy mnie już od kilku tygodni (niektóre składowe są już w niebycie; na szczęście zdążyłam je uwiecznić telefonikiem), ale tempo życia i #roznetakie obowiązki - ciągle oddalały mnie od publikacji tego tekstu.

Ale, jako że zabawa powinna zawierać tag #wiosennepodarki (a nie #jesiennepodarki), a tutaj już połowa Maja za nami, wiec spinam się w sobie i mobilizuję, by wreszcie pokazać reszcie świata:
jakie wspaniałe prezenty otrzymałam od Monisia.

To była niezwykle hojna przesyłeczka i prawdziwe niespodzianki!
Ile tam było Dobra Wszelakiego! Ach!
Sami zobaczcie, co znalazłam wewnątrz mojego pudełka.



ZAWARTOŚĆ PACZUSI:
Zaraz po otworzeniu paczki, rozpostarł się w całym moim domu przepiękny zapach.
Co to za znajomy zapach?! Hmmm?





Ach, tak! To była Kula do kąpieli Lusha! Tym razem w kształcie przepięknej TRUSKAWKI! 🍓
Jak to upojnie pachnie, jak się pieni, jak się kreci w wodzie!
Sprawdźcie koniecznie! (kupcie se)



A co tu się błyszczy i świeci i mruga do mnie okiem (chwilowo zamkniętym)?

IMG_6150.jpeg



Kocisko! i to na okładce notesu!
Kochana, skąd wiedziałaś, że ja tak lubię KOTY?!
Elementu i symbolu Kota w świecie - nigdy dość! No i notesy, zeszyty i notatniki, to ja zawsze!

A! Jeśli myślicie, że Moni zapomniała o przyrządzie, którym mogłabym robić w tym zeszycie jakieś notatki, to się gruubo mylicie!
Zobaczcie sami!
Niebieski Flamingo - Ptak z tęczowym rogiem Jednorożca!
Macie takiego?! Ha! Na pewno nie!!





Kolejnymi wylosowanymi z pudełka rzeczami były... SŁODYCZE!!
Ale nie byle jakie! Prawdziwe, holenderskie przysmaki!


Po lewej prawdziwy, oryginalny, czekoladowy Stroopwafel; a po prawej cukierki o smaku: anyżu, jarmużu i avocado 😛!!
Oczywiście po słodyczach nie ma już śladu (ma się dwóch chłopów na podorędziu 😋), ale pamięć tych smaków - będzie mi towarzyszyć jeszcze długo 😛.



Myślałby kto, że to już wszystko!
A tu jednak NIE!!!
Kolejna niespodzianka ukryta była w Dziewczynie Z Perłą!!
Otwieram ja sobie tę malutką portmonetkę, a wewnątrz niej:
ROWER!!!!
Śliczny, taki oto breloczek:

IMG_6303.jpg



Wspaniały, holenderski souvenir! Jeszcze nie jestem pewna, przy jakiej mojej torebce zawiśnie ten rowerek.
Lubię brelokami ozdabiać torebki, a nie klucze, a Wy? :)

I na koniec rzecz najcenniejsza. Oto ona:

IMG_6152.jpeg



Czyli list, odręczna kartka w kopercie.
Wiele miłych słów, skreślonych dłonią tej sympatycznej dziewczyny.
Czytając ten list, cały czas się uśmiechałam.
Mam nadzieję, że znacie profil Moniki na Steemie, więc wiecie jaki ma styl i poczucie humoru.
Ale jeśli jeszcze jej nie śledzicie, to koniecznie to nadróbcie (chociaż ostatnio obija się dziewczę i nic nie pisze;
ale to się zmieni - right, @czaszi?)



KOŃCZĄC:
Kochany Monisiu, serdecznie dziękuję za tyle wspaniałych, urozmaiconych prezentów!
Każdy jest inny, każdy na swój sposób fajny.
Wyczułam w tej paczuszce wiele Twoich myśli i ogromnie dużo serca!
💜💚❤
Dziękuję!!

PS:
@suchy i @czaszi - cieszę się ogromnie, że się przełamałam i wzięłam udział w tej, organizowanej przez Was zabawie.
Przemiłe doznanie, sympatyczne oczekiwanie i ciepły kontakt z nieznaną osobą, która - choć niby obca - obdarowuje nas prezentami.
Polecam każdemu!



PIERWSZA FOCIA:
-wikipedia